Starostę Zbigniewa Kierkowskiego i wicestarostę Ryszarda Barnę po obiekcie oprowadzał dyrektor placówki Krzysztof Wąsik i wykonawca, właściciel firmy Rob-Bud Robert Dudała. Realizacja projektu zaawansowana jest już w 20%, a całość ma kosztować 5 milionów 600 tysięcy złotych. Zakres robót obejmuje m.in.: wymianę instalacji oświetleniowej na nowoczesne LED-y, wymianę instalacji c.o. i częściowo wodno –kanalizacyjnych, głęboką termomodernizację budynku, z dociepleniem ścian i stropodachu, montaż pompy ciepła, paneli fotowoltaicznych i solarów, a także instalacji przeciwpożarowych. Warto dodać, że zadanie realizowane w DPS jest pierwszym w powiecie pińczowskim projektem, w którym przy modernizowanym obiekcie powstanie magazyn energii. Będzie w nim magazynowany nadmiar energii wyprodukowanej przez wszystkie instalacje OZE i wykorzystywany w miarę potrzeb. Zakończenie większości prac zaplanowano na wiosnę tego roku, tu warto dodać, że ten szeroko zakrojony remont jest niejako zaakcentowaniem jubileuszu 30-lecia, jaki DPS obchodził w minionym roku.
Placówka powstała w 1993 roku, z inicjatywy ówczesnego burmistrza Miasta i Gminy Pińczów, śp. Witolda Kani. Na początku tegoż roku, Rada Nadzorcza Pińczowskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego S.A. w Pińczowie, podjęła decyzję w sprawie nieodpłatnego przekazania w używanie kompleksu budynków na zorganizowanie Domu Pomocy Społecznej, a kilka miesięcy później, 11 października 1993 roku, wojewoda kielecki Józef Płoskonka wydał zarządzenie w sprawie utworzenia Domu Pomocy Społecznej w Pińczowie dla osób przewlekle chorych. Dyrektorem placówki został Krzysztof Wąsik, który z sukcesami zarządza DPS do dziś. Przez trzy minione dekady kilkukrotnie zmieniały się przepisy, podpisywano liczne decyzje i zarządzenia o zmianach, jednakże jedno się nie zmieniło – w pińczowskim Domu Pomocy Społecznej przy ul. Wesołej 5, potrzebujący nadal mogą liczyć na opiekę, pomoc i życzliwe słowo, a to jest przecież istotą funkcjonowania tego miejsca.
Placówka aktualnie świadczy usługi opiekuńcze wobec 106 pensjonariuszy, a kolejka oczekujących na miejsce jest długa. Dwie osoby mieszkają w DPS od początku jego działalności, traktując ośrodek jak rodzinny dom.
Z podopiecznymi pińczowskiego DPS pracuje wykwalifikowany personel, doświadczone grono pielęgniarek i opiekunów, którzy świadczą całodobową opiekę i pomoc. „Empatia, życzliwość, otwartość na potrzeby drugiego człowieka –to najbardziej potrzebne jest w naszej codziennej pracy. Mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Pińczowie traktują nas, jak swoje rodziny, a naszą placówkę, jak prawdziwy dom. Mają tu nie tylko opiekę lekarską, wyżywienie i pomoc w utrzymaniu czystości, ale także, a może przede wszystkim domowe ciepło, dobre słowo i serdeczność opiekuna” –podkreśla Aneta Puchała, kierownik zespołu pielęgniarskiego w Domu Pomocy Społecznej w Pińczowie.

Przebieg prac remontowych oglądają: dyrektor DPS Krzysztof Wąsik (pierwszy z prawej), starosta pińczowski Zbigniew Kierkowski (drugi z prawej) i wykonawca Robert Dudała (trzeci z prawej). Po lewej stronie wicestarosta Ryszard Barna i pracownicy firmy Rob-Bud.
Pani Aneta Puchała z podopiecznymi z pińczowskiego DPS